Forum Forum o Żywieniu Strukturalnym Strona Główna Forum o Żywieniu Strukturalnym

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Sok z brzozy

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum o Żywieniu Strukturalnym Strona Główna -> *Koktajle*
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Diament
koktajlowy beniaminek
koktajlowy beniaminek



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:46, 07 Mar 2008    Temat postu: Sok z brzozy

A co powiecie na samodzielne pozyskiwanie soku z brzozy. Przynajmniej ma się pewność że jest 100% naturalny. A może któraś z was już próbowała ????
Sok z brzozy ściąga się wczesną wiosną, czyli w sumie to bedzie tak jakoś teraz. Very Happy Tu znalazłam instrukcje jak to się robi z jakiegoś forum.

Sciąga sie wszesną wiosną, Sezon kończy się, gdy liście brzóz osiągną wielkość monety jednogroszowej.
Aby jednorazowo zebrać nieco soku brzozowego, można obciąć koniec zwisającej gałęzi brzozy i przywiązać do niej butelkę lub inne naczynie. Chcąc pozyskać większe ilości soku, należy w pniu drzewa na wysokości ok. 0,5 m. (najlepiej w praktyce na wysokości naszego kolana) wywiercić otwór. Drewno brzozy jest twarde i wiele wiertarek się poddaje, a ponieważ są zasilane prądem można próbować wiercić otwory tylko w pobliżu domu. Moim zdaniem najlepiej posłużyć się "korbą stolarską", tylko trzeba wcześniej trzon wiertła zeszlifować tak, aby pasował do jej uchwytu. Wiertło winno być bardzo ostre, najlepiej nowe. Dla otrzymania soku wybieramy brzozy o grubości nie mniejszej niż 20 cm, zdrowe, nie rosnące na błotach (w tym wypadku sok będzie zawierał mniej substancji rozpuszczalnych z cukrem włącznie). Przed przystąpieniem do wiercenia siekierką ostrożnie (aby nie pokaleczyć za bardzo drzewa) usuwamy grubą korę na przestrzeni 5 na 5 cm, a następnie pośrodku wiercimy otwór o średnicy 1 cm na głębokość 2 do 3 cm (gdy drzewo jest przeznaczone do wycinki w ciągu kilku najbliższych lat możemy zwiększyć głębokość wiercenia do 5 cm) prostopadle do osi pnia. Ważne jest także usytuowanie otworu względem stron świata. Najwięcej soku uzyskamy z otworu skierowanego na północ. Otwór wywiercony w brzozie wystarcza na cały okres zbierania soku, w przeciwieństwie do klonu, gdzie trzeba codziennie wiercić nowy otwór. W wywiercony otwór wciskamy metalową lub plastykową rurkę, której drugi koniec wkładamy do niżej ustawionego naczynia. Ja stosowałem 10 cm rurki miedziane (najnowsza literatura zaleca stal nierdzewną) oraz wężyki plastykowe dopuszczone do kontaktu z żywnością. Wielkość naczynia powinna być dostosowana do ilości wypływającego soku. Duże drzewo, rosnące na wilgotnym miejscu może przez noc z jednego otworu wylać ponad 2 litry soku, a w ciągu dnia jeszcze więcej. Jak wiadomo, zranione drzewo narażone jest na atak grzybów. Dlatego też, wszystkie skaleczenia na pniu drzewa szybko smarujemy maścią ogrodniczą. Tak samo uszczelniamy wstawioną w otwór rurkę. Naczynie w którym zbiera się sok opróżniamy (w zależności od jego wielkości i wydajności otworu) co najmniej raz dziennie. Jeśli chcemy przeprowadzić kurację sokiem brzozowym i pić świeży sok, to najlepiej to robić trzy razy dziennie. Z jednego drzewa za sezon można otrzymać 100 do 130 i więcej litrów soku,PO 5, 6 LITRÓW DZIENNIE !!!!!!!!!Najwięcej soku daje brzoza płacząca. Łatwo można sprawdzić, czy soki już ruszyły - nakłuwamy pień drzewa szydłem. Jeśli ukaże się kropla soku - to znak, że można już pobierać sok. Tylko pamiętajcie zeby zrobić to tak żeby nie było ze szkodą dla drzewa. Rolling Eyes

PS. NAJLEPSZY TEMAT NA TYM FORUM - PONAD 166.000 ODWIEDZIN
KLIKNIJ TUTAJ


Ostatnio zmieniony przez Diament dnia Pią 1:03, 07 Mar 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Diament
koktajlowy beniaminek
koktajlowy beniaminek



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:47, 07 Mar 2008    Temat postu: LUB z innego forum

LUB ( Z INNEGO FORUM)
"Ja osobiscie soczek z brzozy co roku sciagam juz z 10lat i stosuje metode "na rurke"
nauczylem sie tego od taty mojego.Bierze sie wiertarke-reczna jak by kto mial watpliwosci skad prad wziasc i no i sie wierci tak na 3-4cm w glab-zalezy od grubosci drzewa(jak ma ze 20cm srednicy to 5-7w glab nie zaszkodzi tez).Pod zadnym pozorem nie powinno sie pozyskiwac soku z ucietej galezi!(Powod kilka postow do tylu).No i jak mam taka dziurke tak pod katem poprostu zeby sciekalo wsadzam rurke od dlugopisa plastikowego i do sloiczka czy innego wiadra sobie cieknie. Blokowac mozna glina jak juz wspomniano wczesniej,lub kawalkiem martwej galazki z tego samego drzewa-poprostu sie czopuje.Martwej bo jak utniecie swieza to patrz powyzej.Aha - w razie watpliwosci srednica dziurki poprostu-taka jak rurka ktora w niej sie umieszcza.
Co do pasteryzowania soku to ja tego nie robie bo to niszczy witaminki -poprostu do butelek i do piwnicy chlodnej i pije zazwyczaj z sokiem z glogu(dla dodania "kwaskowatosci")-pychaaaa.
Jak sie drzewo szanuje i robi tak jak podalem z czopowaniem otworu to drzewo sobie stoi i nic sie nie dzieje-ja uzywam tych samych 5drzew od 3lat i stoja bez zadnych problemow."



Ja osobiście wiem od mojej znajmego że wiertarka nie jest potrzebna i wystarczy naciąć tylko literę V i sok skapie. W kazdy razie jeszcze nie próbowałam, ale wkrótce mam zamiar Laughing


Ostatnio zmieniony przez Diament dnia Pią 0:55, 07 Mar 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcynia
młodsza koktajlowiczka
młodsza koktajlowiczka



Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: opolskie

PostWysłany: Czw 8:41, 13 Mar 2008    Temat postu:

Witaj Diament!Zaciekawiłaś mnie tą metodą pozyskiwania soku.Chyba skuszę się i spróbuję.Mam u siebie w ogrodzie i na polu brzozy.Nie są one jednak wiekowe,nie mają ponad 20cm,więc raczej muszę rozglądnąć się w lesie.Czy to nie jest zabronione?Poza tym muszę zaopatrzyć się w potrzebne akcesoria żeby nie zrobić nic ze szkodą dla drzewa.Uwielbiam brzozy,są bardzo piękne!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
morka
koktajlowy beniaminek
koktajlowy beniaminek



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 22:54, 14 Mar 2008    Temat postu:

Cześć Dziewczyny!!
Poczytałam o ściąganiu soku z brzozy nie mało w necie Very Happy
W miniony weekend byłam u rodziców na wsi, postanowiłam spróbować.
Bałam sie sama (tata mi się rozchorował) wiercić dziurę w pniu drzewa, więc obcięłam gałązkę, przywiązałam do niej butelkę i całość do pnia drzewa.
Niestety sok leciał powoli (0.5l/24h) i jeszcze o nim zapomniałam.
Na szczęście mojemu tacie przypomniało się o eksperymęcie, mama za pasteryzowała- soczek czeka na mnie w domciu Very Happy
A na drzewie wisi nowa butelka Laughing
Spróbuję jak pojadę na Święta Razz Razz

A co do pozyskiwania soku w lesie: MARCYNIU - NIE WOLNO Sad KARALNE

Pozdrawiam i życzę obfitych zbiorów Wink


Ostatnio zmieniony przez morka dnia Pią 22:56, 14 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcynia
młodsza koktajlowiczka
młodsza koktajlowiczka



Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: opolskie

PostWysłany: Sob 22:35, 15 Mar 2008    Temat postu:

Dzięki Morka!Tak właśnie myslałam.Trudno!Poczekam,aż moje brzózki urosną.Pozdrawiam! i życzę smacznego soczku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
morka
koktajlowy beniaminek
koktajlowy beniaminek



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 21:38, 17 Mar 2008    Temat postu:

Marcyniu chętnie bym sie podzieliła Laughing , gdyby była taka możliwość Crying or Very sad
Soczku napiję się już w środę Razz , nie mogę się doczekać. Mój pierwszy raz!! (Nie kupowałam bo bałam się, że nie będzie mi smakował.)

A jeszcze jedno: Marcyniu brzozy szybko rosną Laughing więc wkrótce będziesz mogła się napić własnego soczku!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcynia
młodsza koktajlowiczka
młodsza koktajlowiczka



Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: opolskie

PostWysłany: Wto 8:53, 18 Mar 2008    Temat postu:

Dzieki za pocieszenie!To prawda,sama widzę,że szybko rosną,także jest nadzieja.Jak już będziesz po soczku to napisz jak smakuje taki świerzutki...pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Diament
koktajlowy beniaminek
koktajlowy beniaminek



Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:03, 26 Mar 2008    Temat postu:

oczywiście że trzeba uwazać żeby brzozie nic się nie stało. Ale jak to się zrobi właściwie to nic się jej nie stanie. Ale czy to karalne to nie wiem bo ja mam obok siebie nadleśnictwo i nic panowie leśnicy mi nie mówili. ale nie wiem Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum o Żywieniu Strukturalnym Strona Główna -> *Koktajle*
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin